* AKTUALNOŚCI
 


Piątek 16 grudnia
JESIENNE NAJ...

Prezentując ostatni w tym roku odcinek z serii "blaski i cienie", zapowiedzieliśmy cykl podsumowań dotyczących rundy jesiennej III ligi śląsko-opolskiej w sezonie 2011/12. Dzisiaj nadszedł moment, że zaprosić kibiców do zapoznania się z pierwszym, z zapowiadanych materiałów. Jako premierę przygotowaliśmy podsumowanie pierwszej części sezonu III ligi śląsko-opolskiej w ujęciu statystycznym. Tak, jak robiliśmy to do tej pory, podzieliśmy owe zestawienie na najlepsze i najgorsze osiągnięcia w poszczególnych kategoriach.
Każdy zainteresowany wie, jak wyglądała piłkarska jesień w wykonaniu czerwono-czarnych. Ostatnie miejsce w tabeli podopiecznych Bogdana Kowalczyka ma też swoje odbicie w naszej analizie. Czerwono-czarni pojawiają się w naszej statystyce aż 7-krotnie. Jak łatwo się domyślić, namysłowski Start zdobył jesienią najmniej punktów spośród zespołów ligowej stawki. Trudno, żeby było inaczej, skoro w pierwszym etapie rozgrywek nie udało nam się odnieść ani jednego zwycięstwa. Pozostajemy więc jedynym w sezonie 2011/12 zespołem, który w III lidze śląsko-opolskiej jeszcze nie wygrał. O zwycięstwo nie pokusiliśmy się zarówno u siebie (podobnie jak Start Bogdanowice), jak i w meczu wyjazdowym (bez wygranej na wyjeździe pozostaje też Victoria Częstochowa). Wydaje się, że zespoły walczące o utrzymanie (a do takich niewątpliwie zaliczają się piłkarze NKS-u) powinny gromadzić punkty głównie na swoim terenie. W naszym przypadku trudno jednak o tym mówić. Jesienią byliśmy bowiem dla rywali niezwykle gościnni. Pozwoliliśmy im aż 6-krotnie wyjeżdżać z Namysłowa z pełną pulą. Co ciekawe, to nie my przegrywaliśmy jednak jesienią najczęściej. Najwięcej porażek (po 11) zanotowały bowiem... Victorie z odpowiednio Częstochowy i Chróścic. Na półmetku rozgrywek legitymujemy się jedynie 6 punktami, na które złożyło się 6 remisów. Tak często punktami jesienią dzieliły się jeszcze tylko ekipy z Opola i Bielska-Białej. Czerwono-czarnym trudno było marzyć o spokojnej przystani w środku tabeli, jeśli weźmiemy pod uwagę ich marną skuteczność. Po 15. kolejkach są bowiem najmniej bramkostrzelnym zespołem ligi. Tylko 9 trafień na koncie przełożyło się na nasz kiepski dorobek punktowy. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że wcale nie zanotowaliśmy najgorszego rezultatu, jeżeli chodzi o liczbę straconych bramek. Tutaj "prym" dzierży Victoria Chróścice z aż 41 stratami na koncie. Co więcej, spośród drużyn, pomiędzy którymi wiosną rozstrzygnie się sprawa utrzymania, namysłowianie mogą pochwalić się najszczelniejszą defensywą. To jeden (jak na razie z niewielu) promyków nadziei na drugą część sezonu.

Fot.: Mimo usilnych starań (jak na zdjęciu w meczu Start Namysłów - LZS Piotrówka 1-2), po rundzie jesiennej piłkarze czerwono-czarnych nie zdołali uniknąć ostatniej pozycji w tabeli. W naszym tradycyjnym zestawieniu "jesiennych NAJ" aż 7-krotnie znaleźli się w gronie wymienionych. Niestety, w większości przypadków mówimy o najgorszych osiagnięciach rundy...
Zdjęcie: Artur Musiał [StartNamyslow.pl]

W zupełnie innych nastrojach na przerwę zimową udali się piłkarze Rozwoju Katowice. Zawodnicy lidera III ligi śląsko-opolskiej zasłużenie zajmują pierwsze miejsce. Wygrali aż 10 spośród 15 spotkań. Zanotowali tylko 1 porażkę, co przy 4 remisach, pozwoliło im zgromadzić 34 punkty. Perfekcyjnie spisywali się na własnym boisku, gdzie odnieśli komplet zwycięstw. Niewiele gorzej szło im na obcych boiskach, skąd wywieźli aż 4 zwycięstwa, notując przy tym jedyną jesienią porażkę. Katowiczanie imponowali zarówno w ofensywie, jak i w grze obronnej. Zdobyli 31 bramek. Tyle samo trafień zaliczyli futboliści Szczakowianki Jaworzno. To oczywiście najlepszy wynik rozgrywek. Klub z ul. Zgody jest również drużyną - razem z Pniówkiem Pawłowice Śląskie - która straciła najmniej bramek. Tylko po 10 "oczek" na koncie strat, to z pewnością powód do dumy dla obu ekip.
Spośród innych ciekawostek statystycznych warto zwrócić uwagę na kilka z nich. Pochwalić należy zawodników z Leśnicy, którzy jesienią, podobnie jak katowiczanie, na własnym boisku nie przegrali. Rzadkiej sztuki dokonał również Tadeusz Tyc, lider klasyfikacji strzelców. Jesienią zanotował bowiem aż 17 bramek! Najbardziej bezkompromisowa była zaś Victoria Częstochowa, która tylko raz podzieliła się z rywalami punktami. Spotkaniem z największą ilością goli była z kolei konfrontacja Przyszłości Rogów ze Startem Bogdanowice. W tym meczu zanotowaliśmy także najwyższe(-ą) zwycięstwo/porażkę w rundzie jesiennej. "Bogdanka" została przez podopiecznych Tomasza Sosny wręcz upokorzona. Wynik 8-0 musi robić wrażenie tym bardziej, że mówimy o zespołach, które plasują się w dolnych rejonach tabeli! Na zakończenie warto odnotować, że jesienią śląsko-opolscy III-ligowcy wybiegli na boisko 120 razy. Gospodarze odnotowali 51 zwycięstw. 38 spotkań padło łupem gości. W 31 przypadkach zanotowaliśmy zaś podział punktów. W pierwszej części sezonu byliśmy świadkami 333 bramek. Przeciętnie było to więc 2,77 bramki/mecz. Z kolei po inne statystyczne ciekawostki odsyłamy do naszej tabeli.

Ostatnie miejsce podopiecznych Bogdana Kowalczyka nie wzięło się z niczego. Nasza analiza jasno pokazuje, że trudno myśleć o utrzymaniu, jeżeli nie potrafi się wygrywać spotkań. O zwycięstwa jednak trudno, jeśli zdobywa się niewiele goli. Jeżeli zaś dodamy do tego wspomnianą "namysłowską gościnność", to ligowa rzeczywistość zaczyna nam się ukazywać w bardzo nieciekawych barwach. Powiedzmy sobie jasno, jeżeli za pół roku czerwono-czarni znów kilkukrotnie pojawią się w tego typu zestawieniu po stronie mało chwalebnych osiągnięć, to spadek będzie faktem. Ciągle jednak wierzymy w to, że w przypadku namysłowskiego Startu zastosowanie będzie miało hasło: "jesień wasza, wiosna nasza". Nie ma co się oszukiwać, aby zakończyć sezon w radosnych nastrojach, zawodnicy z "eSką" na piersi muszą w drugiej części sezonu okazać się prawdziwymi "rycerzami wiosny". [MW]

III LIGA ŚLĄSKO-OPOLSKA (klasa rozgrywkowa nr 4)
STATYSTYKA RUNDY JESIENNEJ SEZONU 2011/12:
mecze:
120
zwycięstwa gospodarzy:
51
remisy:
31
zwycięstwa gości:
38
bramki:
333
średnia goli na mecz:
2,77
najwięcej punktów:
Rozwój Katowice - 34
najmniej punktów:
Start Namysłów - 6
najwięcej zwycięstw:
Rozwój Katowice - 10
najmniej zwycięstw:
Start Namysłów - 0
najwięcej zwycięstw u siebie:
Rozwój Katowice - 6
najmniej zwycięstw u siebie:
Start Namysłów, Start Bogdanowice - po 0
najwięcej zwycięstw na wyjeździe:
Rozwój Katowice, Polonia Łaziska G., Pniówek Pawłowice Śl., Szczakowianka Jaworzno, Odra Opole - po 4
najmniej zwycięstw na wyjeździe:
Victoria Częstochowa, Start Namysłów - po 0
najwięcej remisów:
Odra Opole, BKS Stal Bielsko-Biała, Start Namysłów - po 6
najmniej remisów:
Victoria Częstochowa - 1
najwięcej remisów u siebie:
Odra Opole, Przyszłość Rogów, Start Bogdanowice - po 4
najmniej remisów u siebie:
Rozwój Katowice, Victoria Częstochowa - po 0
najwięcej remisów na wyjeździe:
Rozwój Katowice, BKS Stal Bielsko-Biała - po 4
najmniej remisów na wyjeździe:
Start Bogdanowice, Victoria Chróścice - po 0
najmniej porażek:
Rozwój Katowice - 1
najwięcej porażek:
Victoria Częstochowa, Victoria Chróścice - po 11
najmniej porażek u siebie:
Rozwój Katowice, LZS Leśnica - po 0
najwięcej porażek u siebie:
Start Namysłów - 6
najmniej porażek na wyjeździe:
Rozwój Katowice, Polonia Łaziska Górne, Szczakowianka Jaworzno, Odra Opole, BKS Stal Bielsko-Biała - po 1
najwięcej porażek na wyjeździe:
Victoria Częstochowa - 7
najlepszy atak:
Rozwój Katowice, Szczakowianka Jaworzno - po 31 zdobytych bramek
najgorszy atak:
Start Namysłów - 9 zdobytych bramek
najlepsza obrona:
Rozwój Katowice, Pniówek Pawłowice Śl. - po 10 straconych bramek
najgorsza obrona:
Victoria Chróścice - 41 straconych bramek
najlepszy strzelec:
Tadeusz Tyc (Odra Opole) - 17 goli
najwyższa wygrana/porażka:
Przyszłość Rogów - Start Bogdanowice 8-0
najwięcej bramek w meczu:
Przyszłość Rogów - Start Bogdanowice 8-0

 
 * KLUB
    O klubie
    Stadion
    Sukcesy
    Historia
 * SENIORZY
    Kadra
    Tabela
    Wyniki
    Statystyka
 * JUNIORZY MŁODSI
 * SKLEP