|
Sierpień już za nami. Dziś właśnie, po 2-miesięcznej przerwie, dzieci oraz młodzież wróciły do szkół. Dla wielu uczniów nowy rok szkolny, to początek obowiązków i świeżych pomysłów. I tym tropem podążył również nasz portal. Postanowiliśmy, że do szeregu naszych stałych propozycji, dołożymy kolejny element. Postaramy się bowiem podsumować każdy kalendarzowy miesiąc zmagań w IV lidze opolskiej, w którym piłkarze wybiegną na boiska. Przyjrzymy się formie poszczególnych ekip, grze piłkarzy, ale też swoistej otoczce spotkań. I jak to w życiu, jednych pochwalimy, innych zganimy. Każdorazowo wskażemy blaski i cienie ostatnich tygodni. BLASKI MIESIĄCA: 1. Stal Brzeg. Ze względu na remont stadionu, zespół z Brzegu wszystkie mecze rundy jesiennej rozgrywa na wyjeździe. Trzy z nich ma już za sobą. Jak na razie brzeżanie wypadają rewelacyjnie. Komplet zwycięstw, sześć strzelonych bramek i zero na koncie strat, to wyniki, który robią wrażenie. Niektórzy kibice w drużynie z Brzegu już zaczęli upatrywać głównego kandydata do awansu. My jednak, póki co, dalecy jesteśmy od takich stwierdzeń. Rezultaty mogą imponować, jednak do tej pory Stal odnosiła zwycięstwa z drużynami, które przed sezonem do ligowych tuzów zaliczane nie były (Śląsk Łubniany, Olimpia Lewin Brzeski i Silesius Kotórz Mały). Wrzesień przyniesie pewnie weryfikację prawdziwej siły podopiecznych Janusza Dziury. Czeka ich wówczas kilka trudnych wyjazdów. Zagrają m.in. z Pogonią Prudnik, Rolnikiem Wierzbica Górna i TOR-em Dobrzeń Wielki. Jeśli po tych spotkaniach brzeżanie nadal będą zajmować miejsce gwarantujące promocję, to ze Stalą trzeba się będzie liczyć już na poważnie. Niemniej za sierpień, mimo wszystko, należą im się spore wyrazy szacunku. CIENIE MIESIĄCA: 1. Opolski Związek Piłki Nożnej (OZPN). W sierpniu działacze OZPN-u nie popisali się. Na mecz Polonii Nysa z Rolnikiem Wierzbica Górna wysłali trójkę sędziowską z Kluczborka. Najwidoczniej ktoś w centrali zapomniał, że Wierzbica Górna jest reprezentantem powiatu kluczborskiego. Na swoje usprawiedliwienie związkowi działacze mogą powiedzieć, że przysłali najlepszego sędziego, jakiego posiadają. Rzeczywiście, Pan Tomasz Garbowski prowadzi zawody nawet w I lidze, w tym roku zdobywając "Złoty Gwizdek" przyznawany najlepszemu arbitrowi Opolszczyzny. Jednak aby zapobiegać wszelkim wątpliwościom, przy sędziowskiej obsadzie należało wykazać się większą przezornością. Koniec końców, Polonia przegrała po (ponoć) kontrowersyjnym rzucie karnym. I niesmak pozostał. To tyle, jeśli chodzi o małe podsumowanie miesiąca w IV lidze opolskiej. We wrześniu rozgrywki nabiorą już zdecydowanego rozpędu. Wtedy z dużym prawdopodobieństwem będziemy mogli prawidłowo ocenić rzeczywistą siłę poszczególnych ekip. Kolejne podsumowanie tego, co wydarzyło się na opolskim podwórku, już za miesiąc. [MW]
|
|||
* KLUB
|
|||
|---|---|---|---|
* SENIORZY |
|||