| |
|
Paweł DYCZEK (kapitan LZS-u Leśnica): - Niestety, nie udało nam się wygrać dzisiejszego spotkania. To był trudny mecz. Wydawało mi się, że zdominowaliśmy pojedynek. Potem jednak zaczęliśmy robić takie błędy w defensywie, że w końcu straciliśmy bramkę. Nie mam recepty na poprawę naszej gry. Po prostu z Namysłowem nam nie idzie.
Smarchowice Śl., dn. 12.05.2012 r. (sobota) - godz. 17:00
Stanisław WRÓBEL (trener LZS-u Leśnica): - W pierwszej połowie mieliśmy zdecydowaną przewagę. Po przerwie, mimo że nadal częściej byliśmy przy piłce, klarowniejsze okazje stwarzali sobie namysłowianie. Biorąc pod uwagę przebieg całego spotkania, remis byłby sprawiedliwszym rezultatem. Jeżeli jednak weźmiemy pod uwagę tylko końcówkę meczu, to Start...
Przed pierwszym gwizdkiem arbitra doszło do miłej uroczystości, podczas której Pan Józef Palica (prezes Podokręgu Opolskiego Związku Piłki Nożnej w Kluczborku) wręczył namysłowianom okolicznościowy puchar za wywalczony w czerwcu ub.r. awans do III ligi śląsko-opolskiej. Później w rolach głównych wystąpili piłkarze obu zespołów.
Choć wczorajsze zwycięstwo Startu Namysłów z LZS-em Leśnica (1-0) przyszło w ostatniej chwili, to jednak było zasłużone. Dzięki trafieniu w końcówce Rafała Samborskiego czerwono-czarni nadal liczą się w walce o zachowanie III-ligowego bytu. Cenny sukces z mocnymi leśniczanami niewątpliwie podreperował mocno nadszarpnięte morale zespołu.
Namysłów, dn. 13.05.2012 r. (niedziela) - godz. 17:00
|
|||||
* KLUB
|
|||||
|---|---|---|---|---|---|
* SENIORZY |
|||||